Często jesteś głodny i odczuwasz chęć na słodycze? Możesz popełniać ten powszechny błąd

Strażnicy Wagi

W skrócie

  • Kirchoff i Strażnicy Wagi wyeliminowali popularny program „Points”, który zachęcał osoby na diecie do odchudzania się poprzez spożywanie dowolnych pokarmów, o ile ich porcje będą niewielkie
  • Nowy system stara się zachęcać osoby odchudzające się do spożywania bardziej naturalnej, mniej przetworzonej żywności
Rozmiar tekstu:

David Kirchoff – prezes Strażnicy Wagi, największej na świecie firmy zajmującej się dietą – napisał niedawno na swojej stronie internetowej, że: „Liczenie kalorii stało się mało pomocne”.

Gdy w jednej ręce mamy jabłko mające 100 kalorii, a w drugiej 100-kaloryczne opakowanie ciasteczek i uważamy je za „takie same”, ponieważ liczba kalorii jest taka sama, to popełniamy błąd. To mówi wszystko o ograniczeniach podejścia polegającego na liczeniu kalorii w celu schudnięcia.

Kirchoff i Strażnicy Wagi wyeliminowali popularny program „Points”, który zachęcał osoby na diecie do odchudzania się poprzez spożywanie dowolnych pokarmów, o ile ich porcje będą niewielkie. Nowy program zachęca osoby odchudzające się do spożywania bardziej naturalnej, nie przetworzonej żywności.

Według magazynu Time:

„Radykalna zmiana poglądu, która jest pierwszą poważną zmianą w programie „Points”, pojawia się w momencie, gdy firma Strażnicy Wagi próbuje ożywić swój biznes doświadczający recesji”.

Według dr. Mercoli

To dość niezwykłe wieści. Firma Strażnicy Wagi od ponad dekady jest liderem na rynku odchudzania dzięki programowi polegającemu na liczeniu kalorii, więc przyznanie, że to podejście jest „mało pomocne”, jest radykalnym posunięciem.

To, czy to stwierdzenie pomoże czy zaszkodzi ich działalności, okaże się później, ale ogólnie większość zmian w programie wydaje się być dobra. Mówię „większość”, ponieważ jest jedna zasada, która może sprawić, że niektórzy ludzie nie osiągną zamierzonego celu, ale o tym napiszę później.

Co sprawiło, że firma będąca liderem na rynku odchudzania zmienia swój słynny program?

Firma Strażnicy Wagi stała się liderem na rynku odchudzania. Od czasu wprowadzenia popularnego systemu „Points” w 1997 roku, ich działalność rozrosła się do imperium, którego wartość wynosi 2,7 miliarda dolarów.

Program „Points” pozwalał osobom odchudzającym się jeść to, co chcieli, ale każdemu produktowi przypisano określoną liczbę punktów, co uprościło proces liczenia kalorii i wiele milionów ludzi skorzystało z tego programu.

Najlepszą częścią poprawionego programu jest fakt, że obecnie system zaleca spożywanie bardziej naturalnej, nieprzetworzonej żywności i „nakłada kary” na osoby odchudzające się za spożywanie pustych kalorii, tj. produktów o niskiej wartości odżywczej.

Lepiej późno niż wcale. Od dawna opowiadałem się przeciwko liczeniu kalorii właśnie z tego powodu. Nie staniesz się zdrowszy, nawet jeśli uda Ci się zrzucić kilka funtów, jedząc trochę mniej słodyczy niż przedtem. Jeśli naprawdę chcesz schudnąć i poprawić stan swojego zdrowia, musisz wyeliminować puste kalorie i spożywać produkty bogate w składniki odżywcze!

Zatem popieram zmiany wprowadzone przez firmę Strażnicy Wagi. Powrót do naturalnej, pełnowartościowej (najlepiej lokalnej i ekologicznej), nieprzetworzonej żywności jest właściwą drogą do poprawy stanu zdrowia.

Powrót do naturalnej, nieprzetworzonej żywności jest kluczem do utraty wagi i zoptymalizowania stanu zdrowia

W artykule Time Magazine wyjaśniono zmiany wprowadzone w programie „Points”:

„Podobnie jak stary program, nowy przypisuje wartość punktową niemal każdemu istniejącemu produktowi spożywczemu i oblicza dzienną dawkę punktów na podstawie wzrostu, wagi i wieku danej osoby, ale większość wartości punktowych uległa zmianie.

Obecnie system preferuje produkty bogate w białko lub błonnik, które dłużej zapewniają uczucie sytości i sprawiają, że organizm ciężko pracuje, aby przekształcić je w energię. Jednocześnie wzrosły wartości punktowe dla żywności zawierającej węglowodany, które są łatwiej wchłaniane przez organizm i zamieniają się w tłuszcz”.

Jak na razie, to dobre zmiany. Białko jest najbardziej sycącym rodzajem pokarmu. Mówiąc wprost, jedząc białko, rzadziej będziesz odczuwał głód.

Jednakże, podczas gdy skupianie się na spożywaniu większej ilości białka przyniesie ogólne korzyści większości ludzi, ważne jest również zrozumienie, że ilość i rodzaj potrzebnego białka zmienia się dramatycznie w zależności od płci, wzrostu, wagi, poziomu ćwiczeń i, co najważniejsze, w zależności od typu metabolicznego.

Możesz poznać swoje indywidualne wymagania, kiedy określisz, czy jesteś typem białkowym, węglowodanowym czy mieszanym.

Jak sugeruje nazwa, typ białkowy funkcjonuje lepiej na diecie niskowęglowodanowej, wysokobiałkowej i wysokotłuszczowej. Typowy stosunek składników może wynosić 40% białka i 30% tłuszczu i 30% węglowodanów, ale te proporcje można łatwo zmienić na 50% tłuszczu i zaledwie 10% węglowodanów w zależności od indywidualnych wymagań genetycznych.

Natomiast typ węglowodanowy zazwyczaj funkcjonuje najlepiej, gdy większość spożywanej przez nich żywności stanowią węglowodany roślinne. Te osoby również potrzebują trochę białka i tłuszczu w swojej diecie. (Typ mieszany znajduje się gdzieś pośrodku).

Idealna żywność białkowa

Oprócz określenia idealnej ilości lub proporcji białka, należy również zwrócić uwagę na rodzaj białka, które spożywasz, ponieważ to również zależy od typu metabolicznego. Na przykład typ białkowy powinien spożywać mięsa bogate w puryny, takie jak kurczak lub wysokiej jakości steki, podczas gdy typ węglowodanowy jako źródło białka preferuje lekkie mięsa, a nawet fasolę.

Zgodnie z moim doświadczeniem, większość ludzi nie spożywa wystarczająco dużo białka, więc zamiana węglowodanów na białko prawdopodobnie przyniesie korzyści.

Poniżej przedstawiono przykładowe źródła białka (choć powinieneś dowiedzieć się, jaki jest Twój typ metaboliczny, aby dobrać odpowiednie produkty):

  • Jajka (najlepiej ekologiczne, od kur z wolnego wybiegu);
  • Ekologiczna wołowina od krów karmionych trawą;
  • Ekologiczne mięso drobiowe i mięso ze strusia;
  • Ekologiczny nabiał od zwierząt karmionych trawą (niepasteryzowane mleko, sery itp.);
  • Złowione na wolności ryby, wolne od zanieczyszczeń np. rtęcią (spożywaj tylko te, które zostały przebadane w laboratorium na obecność zanieczyszczeń).

Wybierając źródła białka, niezwykle ważne jest, aby znaleźć wysokiej jakości produkty.

Należy spożywać ekologiczne mięso od zwierząt karmionych trawą (a nie sztucznymi paszami), surowe (niepasteryzowane) mleko i nabiał, złowione na wolności ryby (nie hodowane na farmach), o których wiadomo, że nie są skażone rtęcią i innymi zanieczyszczeniami.

Chociaż białko jest bardzo zdrowe, nie zrobisz sobie przysługi spożywając wołowinę pochodzącą od krów karmionych sztuczną paszą, drób skażony pestycydami lub ryby bogate w rtęć. Zatem zwracaj szczególną uwagę na źródło białka i sposób hodowli zwierząt.

Co z odżywkami białkowymi?

Na rynku znajduje się wiele odżywek białkowych w proszku, zazwyczaj używanych przez kulturystów i wiele osób odchudzających się.

Nie jestem fanem większości odżywek białkowych dostępnych na rynku, po prostu dlatego, że wiele z nich zawiera gorsze źródła białka oraz sztuczne słodziki i aromaty.

Izolat serwatki jest jednym z gorszych produktów, ponieważ podczas usuwania tłuszczu z serwatki, usuwa się również ważne składniki o właściwościach wspierających układ odpornościowy, takich jak fosfolipidy, fosfatydyloserynę i kortyzol.

Polecam wysokiej jakości białko serwatkowe wytwarzane z ekologicznego, niepasteryzowanego mleka pochodzącego od krów karmionych trawą. Ponadto wybierając wysokiej jakości produkt serwatkowy należy również zwrócić uwagę na to, aby był:

Przetwarzany na zimno, ponieważ ciepło niszczy wrażliwą strukturę cząsteczkową serwatki;

Przetworzony w minimalnym stopniu;

O bogatym, kremowym, pełnym smaku;

Rozpuszczalny w wodzie;

Naturalnie słodki, nie dosładzany;

Łatwostrawny – powinien zawierać średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe (MCTs), a nie długołańcuchowe kwasy tłuszczowe.

Istotny błąd w nowym programie firmy Strażnicy Wagi

Teraz przyjrzyjmy się głównej wadzie nowego programu firmy Strażnicy Wagi: pozwala na spożywanie nieograniczonej ilości owoców. Jeśli czytasz moją stronę od jakiegoś czasu, od razu wiesz, dlaczego to może oznaczać kłopoty dla wielu osób.

Z całą uczciwością, David Kirchhoff ostrzega swoich klientów przed nadmiernym spożyciem owoców, stwierdzając:

„Ciesz się faktem, że w PointPlus owoce mają wartość równą 0, ale nie przesadzaj z ich spożyciem.

Tylko 10% Amerykanów spożywa zalecaną ilość owoców, więc większość z nas nie jest narażona na ryzyko zjedzenia zbyt dużej ilości owoców podczas stosowania nowego programu. Jednakże, jeśli codziennie spożywasz dużo owoców, podwojenie lub potrojenie ich ilości spowolni utratę wagi.

W razie wątpliwości korzystaj ze zdrowego rozsądku, słuchaj sygnałów płynących ze swojego ciała (jedz owoce, gdy jesteś naprawdę głodny, a nie dlatego, że możesz) i unikaj bezmyślnego objadania się (jedna z moich osobistych słabości)”.

Jednak z badań wynika, że fruktoza – w tym również ta pochodząca z owoców – jest bardzo szkodliwa dla zdrowia każdego, kto zmaga się z opornością na insulinę, zespołem metabolicznym, cukrzycą, wysokim ciśnieniem krwi lub wysokim poziomem cholesterolu; z których wszystkie zwykle idą w parze z otyłością i nadwagą...

Oczywiście, całe owoce, nawet jeśli zawierają fruktozę, nie są tak samo problematyczne jak fruktoza dodana do przetworzonych produktów. Uważa się, że jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest to, że całe owoce zawierają duże ilości naturalnych przeciwutleniaczy, a także inne związki działające synergicznie, które mogą przeciwdziałać szkodliwemu działaniu fruktozy.

Dlaczego liczenie kalorii nie działa?

Tak więc, aby przejść do podstaw, znacznie ważniejsze jest przyjrzenie się źródłu kalorii niż ich liczenie. Gdyby tak nie było, byłbyś w stanie zastąpić jeden posiłek dziennie fast-foodem i wciąż chudnąć...

W 2004 roku, w raporcie opublikowanym przez Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (CDC) stwierdzono, że węglowodany (czyli cukry i zboża) stanowią przyczynę coraz większego spożycia kalorii przez Amerykanów w ciągu ostatnich 30 lat.

Tymczasem wśród dorosłych Amerykanów wskaźniki otyłości wzrosły z 14,5% w 1971 roku do blisko 28% w 2010 roku. Poprzednie badania powiązały ten wzrost z większym spożyciem przekąsek, pizzy i innych fast-foodów – innymi słowy, z większym spożyciem węglowodanów, głównie w postaci zbóż.

Jakie jest rozwiązanie?

Pod koniec dnia, spożycie węglowodanów, zarówno w postaci zbóż (w tym całych zbóż), jak i cukrów (szczególnie fruktozy), zdecyduje, czy jesteś w stanie prawidłowo zarządzać swoją wagą i utrzymać optymalny stan zdrowia.

Wyeliminowanie lub poważne ograniczenie spożycia węglowodanów i cukrów pochodzących ze zbóż może być działaniem, którego szukasz, aby schudnąć i/lub odzyskać zdrowie.

Prawdziwym remedium jest powrót do kuchni i gotowania. W celu utrzymania optymalnego stanu zdrowia należy spożywać przygotowane w domu, świeże i zdrowe posiłki.

Podobnie jak wielu innych ludzi, mam bardzo mało „wolnego czasu”, ale nadal jestem w stanie przygotować ponad 95% moich posiłków w domu, co pozwala mi utrzymać dobry stan zdrowia. Jest to naprawdę bardzo ważne i każdy MOŻE to zrobić.

Głód może wskazywać, jaki rodzaj paliwa jest dla Ciebie optymalny

Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy z tego, że częste odczuwanie głodu może wskazywać, że nie jesz prawidłowo. Jest to nie tylko wskazówka, że spożywasz niewłaściwe rodzaje pożywienia, ale również znak, że prawdopodobnie spożywasz je w proporcjach nieodpowiadających Twojej indywidualnej biochemii.

Piękno jedzenia zgodnie z typem metabolicznym polega na tym, że zmniejsza się uczucie głodu, co spowoduje zmniejszenie porcji posiłków, dzięki czemu nie będziesz musiał liczyć kalorii lub punktów.

Możesz podzielić posiłki na pięć lub sześć mniejszych porcji, a mimo to być znacznie mniej głodnym niż kiedykolwiek przedtem, ponieważ Twoje ciało w końcu otrzyma rodzaj paliwa, którego potrzebuje, by się rozwijać.

Zazwyczaj znalezienie optymalnej diety wiąże się ze zmianą proporcji białek, tłuszczów i węglowodanów. Można to zrobić po ustaleniu, jakich rodzajów pokarmów potrzebuje organizm. Optymalny stan zdrowia może bowiem bardziej zależeć nie od rodzaju żywności, ale od procentowej zawartości danych składników w diecie.

Jeśli odżywiasz się w odpowiedni sposób, posiłek powinien dostarczyć Ci energii, dzięki czemu powinieneś odczuć zauważalną poprawę zdolności umysłowych i dobrego samopoczucia. Ponadto powinien sprawić, że będziesz czuł się najedzony przez kilka godzin.

Jeśli natomiast czujesz się gorzej zaraz po jedzeniu lub odczuwasz:

  • Głód, nawet jeśli Twój brzuch jest pełny;
  • Ochotę na słodycze;
  • Spadek energii;
  • Nadpobudliwość, zdenerwowanie, poirytowanie;
  • Przygnębienie;

... wtedy prawdopodobnie spożywasz nieprawidłowe ilości białka, tłuszczu i węglowodanów – nieodpowiednie dla Twojego typu metabolicznego. W takim przypadku sugeruję przeczytanie mojej książki pt. „Przejmij kontrolę nad swoim zdrowiem”, która omawia te tematy bardziej szczegółowo.

+ Źródła i odniesienia